jak pisze Jan Długosz, w obronie królowej Jadwigi oburzonej tym, iż Gniewosz z Dalewic poddawał w wątpliwość jej wierność mężowi królowi Jagielle podczas jego w (Wiślica)

jak pisze Jan Długosz, w obronie królowej Jadwigi oburzonej tym, iż Gniewosz z Dalewic poddawał w wątpliwość jej wierność mężowi królowi Jagielle podczas jego wojennych wypraw, stanął Jaśko z Tęczyna. Odbyła się rozprawa. Sąd postanowił, że Gniewosz "iżby natychmiast wobec przytomnego grona sędziów obyczajem psów odszczekał swoje kłamstwa" zaraz więc Gniewosz musiał schyliwszy grzbiet wejść pod ławę, a po jawnym zeznaniu, iż fałszem było i niegodziwą potwarzą, co przeciwko królowej Jadwidze nakłamał, głośno zaszczekał (...). To w Wiślicy się działo, może w miejscach nam znajomych?

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego materiału - bądź pierwszy!

Materiały użytkownika